Cały naród opiniuje projekt ustawy o systemie oświaty

Edukacja naszych dzieci to nasza wspólna sprawa, nie wahajmy się przed przedstawieniem swojego zdania w oficjalnie trwających konsultacjach projektu zmian w oświacie. Swoje uwagi do ustawy możemy zgłaszać do 15 października.

Od kiedy minister Zalewska ogłosiła plan zmian w polskim szkolnictwie, dociera do nas coraz więcej krytycznych informacji i stanowisk, dotyczących tej propozycji. Te stanowiska przygotowują eksperci, instytucje naukowe, profesorowie, organizacje pozarządowe.
Drodzy rodzice, nauczyciele, nauczycielki – macie swoją opinię merytoryczną o propozycji ustawy o systemie oświaty? Możecie ją przedstawić – w sposób jawny, zgody z procedurą stanowienia prawa w Polsce. To wcale nie jest takie trudne i skomplikowane. Nie musicie opiniować całego projektu, możecie skupić się na tym zagadnieniu, które w reformie wydaje Wam się najważniejsze.

Zdajemy sobie, że regulacje prawne brzmią już tak, że nie mamy ochoty czytać dalej, bo obawiamy się, że to nudne, trudne i w ogóle nie ma sensu, a politycy i tak – jak sami niesłusznie uważają – wiedzą lepiej i zrobią co będą chcieli. Ale skąd mają wiedzieć lepiej? Z rozmów w telewizji z innymi politykami? Nie, mogą to osiągnąć jedynie poprzez zdobycie wiedzy od samych obywateli. Regulacje prawne mogą wydawać się skomplikowane, ale nikt nie oczekuje, że musimy nasze opinie formułować w podobnie skomplikowany sposób. Jesteśmy obywatelami i obywatelkami, najlepszymi ekspertami i ekspertkami tego jak prawo działa w praktyce. Konstytucja daje nam w art 61 prawo do wiedzy o działalności organów władzy publicznej. Taką działalnością jest również tworzenie prawa. A art 1 Konstytucji stanowi, że Rzeczypospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli.

Urzeczywistniając te przepisy Konstytucji inne przepisy (m.in. Regulamin pracy Rady Ministrów) umożliwiają zapoznanie się z projektowanymi aktami prawa (ustawy, rozporządzenia) i wyrażenie swojej opinii. W tym celu stworzono m.in. portal rządowego procesu legislacyjnego (rcl.gov.pl). Każde ministerstwo, które jest wnioskodawcą (czyli autorem) określonych propozycji musi publikować tam wszystkie dokumenty, które powstały w ramach tworzenia konkretnych przepisów. Najpóźniej w momencie przekazania ich do konsultacji publicznych. Publicznych bo każdy i każda może wziąć w nich udział. Niestety jeszcze zdarzają się sytuacje, w których nie przewiduje się przeprowadzenia konsultacji, ale i w tych wypadkach nie oznacza, że nie można zająć swojego stanowiska.

Na ogół zamieszczając projekt ustawy, publikuje się również pismo, w którym informuje się o terminie trwania konsultacji i wskazuje się adres na który należy je przesyłać. Wnioskodawca ma potem obowiązek wszystkie te uwagi zebrać w formie raportu z konsultacji i odnieść się do nich (choć nie musi odnosić się do każdej osobno). Ale samo przesłanie uwag zmusza go do zastanowienia się nad tym co mamy do powiedzenia. Zmusza do tego by zastanowić się czy to co proponuje jest dobre i czy może być lepsze.

Nie wstydźmy się wyrażać swojego zdania, uczmy polityków i polityczki że jako obywatele i obywatelki – nawet nieprawniczym językiem – mamy prawo podnosić swoje zastrzeżenia. A ci, którzy decydują o naszym życiu muszą brać pod uwagę, że pominięcia naszego zdania będzie miało znaczenie w momencie kiedy to my będziemy decydować w wyborach czy będą kontynuować swoją prace.

Ściągawka:

  1. Wejdź na stronę http://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12289958
  2. Zapoznaj się z tekstami projektów a w szczególności z uzasadnieniem projektu i oceną skutków regulacji
  3. Przygotuj swój komentarz do zaproponowanych zmian
  4. Wyślij przez platformę korzystając z linku „wyślij komentarz do projektu” rcl_jak-opiniowac

Krzysztof Izdebski, prawnik i aktywista, członek Obywatelskiego Forum Legislacji